-Uspokój się I.T.P!!!-krzyczałam do swojej najlepszej przyjaciółki.
Dzisiaj idziemy na koncert 1D.Mamy bilety z wejściem za kulisy,strasznie się cieszę.Ale I.T.P już przesadzała.Biegała po całym pokoju i piszczała.
-Jeszcze tylko 21 godzin!!!
-Ty się lepiej szykuj, za 2 godziny mamy być pod halą. Wymyśliłyśmy z I.T.P, że żeby mieć lepsze miejsca będziemy nocować pod halą.
~2 godziny później~
Ja z I.T.P męczyłyśmy się z rozłożeniem namiotu,gdy naglę poczułam jak ktoś się na mnie patrzy.Odwróciłam się,lecz nikogo tam nie zobaczyłam.
-Coś nie tak T.I-usłyszałam głos mojej przyjaciółki.
-Czujesz jak ktoś na Ciebie patrzy?-zapytałam się.
-Tak,ale tylko co jakiś czas.-spojrzałyśmy na siebie,a później dookoła.
-Widzisz coś?-zapytałam po chwili.
-Tak,spójrz na tego chłopaka,o tam.
-Dlaczego on się tak na nas patrzy!?
-Nie na nas, tylko na Ciebie.-odpowiedziała
-Idziesz ze mną?
-Gdzie?
-No do tego chłopaka.-odpowiedziałam spokojnie.
-A nie boisz się?
-Ja nie, a ty?
-Nie.-odpowiedziała szybko.
-To idziemy?-odpowiedziałam wzruszając przy tym ramionami.
-Choć!-i pociągnęła mnie w stronę chłopaka
-Mógłbyś się tak nie gapić na moja przyjaciółkę, bo...-nie skończyła bo jej przerwałam.
-Czekaj I.T.P ja go znam,tylko skąd?-przyjrzałam się mu chwilę.
-A to nie jest...-znów przerwałam swojej przyjaciółce
-Niall,Niall Horan ty...-tym razem to Niall zamkną mi buzię ręką
-Tak,tak tylko ciszej,błagam.-powiedział Horan.
-Ale dlaczego się tak na mnie gapiłeś!?
-Powiem Ci po koncercie mam nadzieję,że masz wejście za kuli...
-Tak,mam.-odpowiedziałam mu szybko.
-Ok. to do zobaczenia po koncercie =)-powiedział z uśmiechem i pomachał nam odchodząc.
Na koncercie cały czas czułam na sobie wzrok Nialla.
~Po koncercie~
Ja z I.T.P byłyśmy ostatnie w kolejce do chłopaków,więc trochę czekać musiałyśmy.
-Hej!-powiedział równo z I.T.P gdy weszłyśmy do pokoju.
-Siema!-Zayn
-Hejo!-Louis
-Elo!-Harry
-Cześć!-Liam
-Siemanko!-Niall
Wszyscy siedzieli przed telefonami.
-Halo, my tu jesteśmy!-powiedziałam głośniej machając ręką przed twarzą Louisa.
-Aha.-powiedział Harry.
-Nie mili jesteście!!!-krzyknęłam do nich.
-Ej,uspokój się mała.-usłyszałam odpowiedź Zayna.
-Ja przynajmnie nie siedzę i nie gapię się w telefon,gdy ktoś chce zemną pogadać!-odpowiedziałam.
Cały czas czułam wzrok Nialla na sobie.
-I.T.P idę z tond,głowa mnie boli.
Wyszłam i trzasnęłam drzwiami.Po chwili usłyszałam czyjeś kroki,byłam pewna,że to I.T.P więc rzuciłam się jej na szyję.
-Dlaczego tak było, ja ich tak kocham,a oni siedzieli przed telefonami,jakby mnie tam nie było.
Było mi strasznie przykro więc po chwili zaczęłam płakać.
-Ej,tylko nie płacz.-usłyszałam głos Nialla, który głaskał mnie po plecach.
-Przepraszam.-powiedziałam cicho i puściłam go.
-Ile czasu minęło odkąd weszłyśmy?
-10 minut.
-Czyli jeszcze 5 i I.T.P wychodzi.
-Nie jeszcze 20.-uśmiechną się do mnie, a ja tylko spojrzałam na niego ze znakiem zapytania na twarzy.
-Jak to?
-Załatwiłem wam 15 minut dłużej.-powiedział zadowolony Niall.
-Idę do I.T.P.
-Ok.-odpowiedział i poszedł za mną.
-T.I przepraszamy.-powiedzieli do mnie jednocześnie chłopcy.
-Spoko =D-odpowiedziałam wzruszając przy tym ramionami.
Wszyscy się uśmiechnęli i przytulili mnie.
-Któraś z was da mi swój numer telefonu to może jeszcze się spotkamy.-powiedział Niall.
-To ty podaj.-usłyszałam głos swojej przyjaciółki, która się do mnie uśmiechała.
-Ok.535 934 873.
-Dzięki.
-Pa!!!!!!!!!!-powiedziałam do chłopaków.
-Pa pa :)-powiedziała do nas 5 chłopaków.
-A Niall,zapomnijmy o tym.Wiesz o co mi chodzi?
-Ale o czym?-zapytał z uśmiechem na twarzy, ja również się do niego uśmiechnęłam po czym wyszłam z I.T.P z pomieszczenia.
~Perspektywa Nialla~
Po tym jak T.I wyszła z pokoju, chłopaki zadawali mi masę pytań.
-Niall o czym miałeś zapomnieć???-pytał mnie Louis.
-Nic takiego,co Cie to obchodzi!?
-Po prostu się pytam,nie można!?
-Chłopaki przestańcie się na siebie wydzierać!-usłyszeliśmy głos Harrego.
-Dobrze.-odpowiedzieliśmy razem.
~2 dni później~
Wczoraj cały dzień spędziłam z chłopakami,niestety I.T.P nie mogła przyjść.Dzisiaj też spędzam dzień z One Direction, a raczej patrzę jak Zayn zabiera chipsy Niallowi i zaczynają się bić :p
~2 tygodniem później~
23:53
-T.I czy zostaniesz moją dziewczyną?-zapytał mnie Niall przy kolacji na którą mnie zaprosił.
-Tak,tak, ,tak i jeszcze raz tak!!!Zostanę Twoja dziewczyna Niall!!!
Niall spojrzał w moje oczy po czym mnie pocałował :D
Żyło nam się dobrze i szczęśliwie mieliśmy 2 córeczki.Fanki i chłopaki nas zaakceptowali i było bardzo fajnie :p
THE END
Przepraszam za błędy ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
LAMA

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz