-Boże.....GDZIE ONE SĄ!!!???SĄ ZNALAZŁAM!!!
Wzięłam do ręki wzięłam do ręki wielką łyżkę i wielkie pudełko lodów waniliowych.Pobiegłam jeszcze bardziej zapłakana do pokoju Nialla.
-Jak się czujesz?-zapytał mnie Zayn
-Nie widać?-nie miałam siły nic więcej powiedzieć,kiedy znów wyświetlił mi się numer Carola na telefonie zaczęłam płakać jeszcze bardziej.
-Czego ty jeszcze ode mnie chcesz?-zapytałam już zmęczona swoim płaczem
-Czego ja chcę!?Ty się jeszcze pytasz!?Masz do mnie wrócić albo...-przerwałam mu
-Albo co!?-wyrwał mi telefon Zayn,chyba ciut za głośno miałam głośnik...
-Ooo... słyszę,że T.I znalazłam już sobie nowego...-tym razem ja zabrałam telefon Zaynowi
-Ja niem chłopaka!!!-teraz już miałam dosyć-Poza tym nawet jak bym miała,to i tak byłby lepszy od Ciebie!!!I trzymaj się z daleka ode mnie,od mojej rodziny i od moich przyjaciół!!!
-Dobrze...-chyba się trochę przestraszył -,-
-Nie do widzenia!!!-wykrzyczałam mu do słuchawki
Czułam się okropnie,zaczęłam płakać mocniej i przytuliłam się do Nialla.
-Ciii... wszystko będzie dobrze...zobaczysz pomożemy Ci...-znów mu przerwałam
-Jak mi pomożecie!?On nie da mi spokoju,nie mam gdzie mieszkać,a w dodatku moja mama umarła...
-Pomożemy Ci zobaczysz,na razie możemy zmienić Ci numer telefonu,będziesz mieszkać u nas.-powiedział po czy się w niego mocniej w tuliłam,a chłopaki się do nas przyłączyli.
***Wieczorem***
Poszłam się umyć i przebrać,gdy to zrobiłam zeszłam zapytać się gdzie mam spać.
-Hej...-nie powiedziałam do końca,bo zobaczyłam jak Zayn rzuca w Nialla popcornem,a Niall w Zayna chipsami.
-O,cześć T.I,obejrzysz z nami film?
-Chętnie-powiedziałam szybko i dosiadłam się do chłopaków,ale siedziałam po drugiej stronie kanapy.W połowie filmu wstałam z kanapy tak,żeby nikt mnie nie zauważył.Zaczęłam sprzątać po Zaynie i Niallu.Po skończonym filmie chłopcy byli zdziwieni gdy zobaczyli mnie sprzątającą po nich.
-My to mogliśmy zrobić-powiedzieli razem Zayn i Niall.
-Wiem,że mogliście,ale ja już to zrobiłam.-powiedziałam i uśmiechnęłam się do nich słodko.
***Godzinę później***
-Idziesz spać?-zapytał mnie Niall,kiedy zobaczył jaka jestem zmęczona
-Taaa...
-Choć-powiedział do mnie chłopak
Poszliśmy na górę.
-Idę się umyć za chwilę przyjdę.
-Ok.
***Oczami Nialla***
-Ok.-usłyszałem głos T.I
Gdy się umyłem zobaczyłem T.I,która śpi sobie słodko na moim łóżku,położyłem się obok niej i zasnąłem.
***Oczami T.I***
Wstałam około 6:00 umyłam się i zrobiłam chłopakom pyszne śniadanie
Gdy skończyłam robić kanapki,tortille,babeczki,naleśniki oraz sałatkę owocową,poszłam na górę zobaczyć czy chłopaki jeszcze śpią.Właśnie wychodzili ze swoich pokoi.
-O hej,idziecie na śniadanie?-zapytałam ich
-Tak,co wam zrobić?-tym razem zapytał nas Harry
-Ale ja już zrobiłam śniadanie-uśmiechnęłam się do nich po czym pokazałam im gestem ręki,żeby zeszli an dół.
***W jadalni***
-T.I ty to wszystko zrobiłaś?-zapytali razem zdziwieni chłopcy
-Nie podoba się.-powiedziałam zasmucona
-Ty chyba sobie żartujesz,jak mogło by się nam nie podobać!?-teraz rzucili się na mnie żeby mnie przytulić
-Cieszę się-powiedziałam cicho
-A ty nie jesz?-zapytał mnie Louis
-Nieee...nie jestem głodna =D-powiedziałam
-Na pewno,kiedy ostatnio jadłaś?
-A liczą się wczorajsze lody?
-Nie.-powiedzieli mi razem
-Jeśli tak to ostatnio jadłam,yyy...wczoraj o 8:40.
-Czyli musisz coś zjeść!-powiedział stanowczo Zayn
-Ale ja nie je...
-Tak czy siak musisz zjeść!!!-powiedzieli wszyscy razem,przez co wydawało się że krzyczą
-Ja nie jestem gło...-znów nie dali mi dokończyć-,-
-Masz jeść bo jak nie...-teraz ja im przerwałam =D
-Bo jak nie to co?
-Bo jak nie to Cię do tego zmusimy!!!-teraz to już na mnie nakrzyczeli =c
-Niby jak!?-ale ja byłam twarda
-BO JAK NIE!!!-teraz to darli się strasznie na mnie darli,wszyscy po za Niallem
-Nie lubię jak ktoś na mnie krzyczy...-nie dali mi dokończyć,tylko Niall nic nie mówił
-A CO NAS TO OBCHODZI,TY JESTEŚ U NAS W DOMU I BĘDZIESZ ROBIĆ TO CO CI KARZEMY!!!!!!!!!!!!!!!
-Przestańcie na mnie krzyczeć-teraz już prawię płakałam,mało tego znowu ten głupek zadzwonił...
-NAWET MI SIĘ NIE WAŻ ODCHODZIĆ,SŁYSZYSZ,NIE MASZ PRAWA ODCHODZIĆ,EJ,WRACAJ TUTAJ!!!
-Halo-mówiłam bardzo zapłakanym głosem
-T.I?Co się stało?Wszystko dobrze?
W tym momencie do pokoju weszli chłopcy,bałam się,że znów na mnie nakrzyczą...
-T.I?-usłyszałam swojego byłego
-Eeee..wszystko dobrze,na pewno.-powiedziałam lecz nie wytrzymałam i się rozpłakałam
-Co się tam dzieje!?
-Nic,naprawdę,nic takiego.-próbawałam nie rozpłakać się bardziej
-Przecież słyszę,co się stało?
-Nie mogę Ci powiedzieć,przepraszam..-DLACZEGO WSZYSCY MI PRZERYWAJĄ!!!-,-
-Ja się o Ciebie martwię,proszę powiedz mi...-ja przerwałam
-Napiszę Ci sms,chyba postaram się muszę kończyć,pa!-powiedziałam szybko i rozłączyłam się.
Gdy skończyłam rozmawiać chłopaki (oczywiście bez Nialla) patrzyli na mnie morderczym wzrokiem.
***Oczami Nialla***
Widziałem,że T.I nie płacze przez Carola,wiedziałem,ze płacze przez chłopaków.Oni przesadzali,musi coś zjeść,ale to nie jest powód żeby tak na nią krzyczeć.
-WIĘC NA CZYM SKOŃCZYLIŚMY?A NO TAK ZABIERAMY CI TELEFON!!!-krzyknęli chłopaki
-Bez przesady nie jestem małą dziewczynka.-T.I nie miała sił,żeby na nich krzyczeć,ostatnio cały czas płacze i nic nie je,szkoda mi tej dziewczyny.
-Chłopaki przestańcie już!Nie widzicie.-ostatnie słowo powiedziałem tak,żeby T.I tego nie usłyszała.
-I TAK ZABIERAMY CI TELEFON!!!-powiedzieli po czym wyrwali jej telefon z ręki.
-Oddajcie mi go.-powiedziała nadal płacząca T.I
-NIE!!!-powiedzieli krótko,nie przepraszam,krzyknęli
-Proszę-powiedziała całkiem zwątpiona
-NIE ODDAMY CI GO!!!NIE MASZ PO CO PROSIĆ!!!
Chłopaki wyszli z pokoju,jednak ja zostałem i przytulałem T.I,było mi smutno,że moi przyjaciele doprowadzili ją do takiego stanu.Powiedziałem jej,żeby nie płakała,jednak ona nie mogła przestać.Wyszedłem na chwilę,żeby przynieść jej śniadanie,do chłopaków się nie odezwałem,bo za chwilę wybuchłaby awantura.
-Dziękuję-powiedziała cicho dziewczyna i uśmiechnęła się do mnie.
-Mamy jakiś sukces,uśmiechnęłaś się.-powiedziałem i również się uśmiechnąłem,na co dziewczyna lekko się zaśmiała.
***Kilka godzin później***
***Oczami T.I***
Po kilku godzinnej rozmowie z Niallem,postanowiliśmy,że zejdziemy na dół pooglądać jakiś film w telewizji.Gdy weszłam do salonu,doznałam szoku,wszędzie były porozwalane jakieś papierki,a do tego nie było jeszcze posprzątane po śniadaniu.Powiedziałam Niallowi,że posprzątam i przyjdę do niego,ale on mi odparł,że mi pomoże.Właśnie zmywałam naczynia,kiedy usłyszała jak Niall wchodzi do kuchni,przytulił mnie od tyłu.
-Skończyłeś już sprzątać?
-Tak skończyłem.-powiedział zadowolony z siebie chłopak.
-Mam iść sprawdzić?-uśmiechnęłam się do niego
-Możesz,ja swoje zrobiłem.-powiedział chłopak.
Odsunęłam się lekko od niego i powędrowałam w stronę drzwi do salonu,słyszałam kroki Nialla za mną.To co tam zobaczyłam było piękne,wszędzie było czyściutko.
-A teraz czekam na nagrodę.-i rozłożył ręce do uścisku.
Podeszłam do niego i pocałowałam go w policzek,po czym się w niego mocno wtuliłam.
-Chyba muszę częściej sprzątać.-odezwał się Niall na co wybuchnęłam śmiechem.
***21:30***
Na kolacje zrobiłam mi i Niallowi domową pizze,chłopaków starałam się unikać.
***2 dni później***
-T.I bardzo Cię przepraszamy.-przyszli do mnie chłopcy i mnie przepraszali za to co zrobili 2 dni temu.
-Dobrze,przeprosiny przyjęte,ale więcej tak nie róbcie,ok?
-Ok.-powiedzieli chłopcy po czym się wszyscy przytuliliśmy.
***Kilka miesięcy później***
-T.I możemy na słówko?
-Tak oczywiście.-odpowiedziałam Niallowi i poszłam do jego pokoju.
-Posłuchaj od kiedy Cię zobaczyłem..ja nie wiem jak zacząć...ja się w Tobie zakochałem,zostaniesz moją dziewczyną?
-Niall,nie wiem co powiedzieć,ja nie mogę...-przerwał Niall
-Dlaczego!?
-Posłuchaj,nie mogę Ci odmówić.-powiedziałam do chłopaka,po czym nasze usta się złączyły,Gdy już się od siebie oderwaliśmy Niall się odezwał:
-Ale już nigdy mnie tak nie strasz!Dobrze?
-Dobrze.-powiedziałam po czym znowu się pocałowaliśmy.
***3 lata później***
Mamy z Niallem 2 wspaniałych dzieci,bardzo się kochamy i nigdy nie przestaniemy.Wszyscy nam kibicują i żyje nam się WSPANIALE I SZCZĘŚLIWIE♥
THE END
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
LAMA♥









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz