poniedziałek, 22 grudnia 2014

Wszyscy+5sos :D

-(...) To co (t.i)...? Idziesz z nami na tą próbę?-Spytał Ashton mój brat który z kolei gra w zespole 5 Seconds Of Summer.
-Tak,w sumie nie mam innych planów....przy okazji wezmę autografy tych Łan Dyrekszyn dla Emile(kuzynka).
-No super! To ją pozdrów siostra! ;*
-Okeeey. To o której mam się wstawić przed studiem?
-O 17. Adres znasz. 
-Tak,tak. To do zobaczenia (t.i)! :*
-Pa Ash. ;*
 Okey. 17....Która to jest? 15! 
Poleciałam na górę do łazienki,napuściłam wody i weszłam do wanny. Umyłam włosy,przeczesałam je palcami i wyszłam. Na szczęście mieszkam sama po tym jak mój były wyczyścił mi mój wcześniejszy dom i zostałam praktycznie z niczym trzymam się od chłopaków z dala oczywiście nie licząc mojego braciszka,Michaela,Luke'ya i Caluma którzy są dla mnie wszystkim ♥ Poznałam ich przez to,że Ashton jest z nimi w zespole,a teraz ich zespół przyjaźni się z tym One coś....Szczerze nie interesują mnie oni. Ledwo ich rozróżniam,ale chcąc nie chcąc coś o nich słyszałam jak się ma psychofankę w rodzinie,a gdy się dowiedziała,że Ash i chłopaki jadą z tym 1D w trasę dostała histerii. ;-; 
                                   ******
Okey. Jest już 16. Czas się szykować. 
Założyłam to:
Luźne,wygodne w sam raz. 
Włosy zaplotłam w warkocz:
I byłam gotowa do wyjścia. Mam jeszcze 15 minut. Szybko porwałam torebkę i popędziłam na metro by za chwilę znaleźć się przed wielkim budynkiem nagraniowym. Znałam tą drogę na pamięć bo byłam na prawie każdej próbie chłopaków,ale trochę się martwiłam,a może nawet bałam bo nie wiedziałam jak się zachować w towarzystwie tamtego zespołu. Wyjdę na kretynkę jeśli nie będę wiedziała nawet jak mają na imię! No cóż. Nie należę do tego grona nastolatek które dostają histerii na ich widok. W sumie widok prawie żadnej gwiazdy nie przyprawia mnie o taki stan. Jak się jest siostrą członka dość sławnego już na świecie zespołu zaczynasz się przyzwyczaiać. 
                                 ******
Weszłam do pomieszczenia w którym stała kanapa czyli mój stały punkt gdy tu jestem. 
Już po nie całych 5 minutach zostałam "napadnięta" przez Michaela,Caluma,Luke'ya i oczywiście przez mojego brata. Tak jakby nie widzieli mnie prawie rok. ;-; 
A w drzwiach stali oni. Jak zgaduje to One...D...Dir...Direction! Najpierw zauważyłam chłopaka o zielonych oczach,lekkich lolach przy końcach włosów i...zdziwionym spojrzeniem? 
Zaraz za nim jak zgaduję najstarszy z całej 5 z zarostem. 
Potem blondyn. To ten którego Emile ma w pokoju najwięcej. 
Następnie Mulat z kruczo czarnymi włosami i zarostem,a na końcu chłopak w brązowych włosach i tego samego koloru oczach. 
-(t.i) poznaj proszę Harre'go-pokazał na lokowatego-Louisa,Niall'a,Zayn'a i Liama. :))
-Cześć-posłałam in jak najpiękniejszy uśmiech.
Żaden nic nie odpowiedział co było niegrzeczne z ich strony,ale olałam to. Ne przyszłam tu dla nich tylko by posłuchać gry moich przyjaciół i po autografy tej piątki dla Emile. 
-Ok. Skoro macie mnie gdzieś i w sumie vice versa to przynajmniej podpiszcie się tu(wskazałam na płytę kuzynki). Dla Emile.-rzuciłam oschle.
-Myślałem,że masz na imię (t.i)-powiedział blondyn.
-Nie ja jestem fanką tylko NASZA-pokazałam na mnie i na Ashtona który już siedział za perkusją-kuzynka. 
-Oh. To wy jesteście rodzeństwem?
-Ashton! Nie powiedziałeś im?!
-Zapomniałem. Ale po co. I tak przecież oni cię nie interesują...
W sumie to miał rację...Cholera! Jak ja nienawidzę jak on ma rację! 
-Jak chcesz to możesz przyprowadzić tu swoją kuzynkę,chętnie poznamy naszą fankę.-powiedział z uśmiechem...Harry? Chyba tak miał na imię.
-Dobry pomysł,ale nie.-powiedziałam ostro.
-A dlaczego? Przecież będzie mega szczę...-Ash nie dokończył bo mu przerwałam.
-Dobrze. Za chwilę ją przyprowadzę. ;_; 
                              ******
-SERIO ZOBACZĘ ONE DIRECTION?!!?!-krzyczała w metrze Emile.
-Tak...-westchnęłam.
-Jak to powiem dziewczynom w szkole(wspominałam,że Em ma 12 lat?)to umrą z zazdrości. I tak już mam najlepiej bo moim kuzynem jest Ashton! 
-Tak,tak. 
                                  ************
Emile kiedy tylko zobaczyła chłopaków to się popłakała i wpadła w histerię. Wiedziałam,że tak będzie i dlatego nie chciałam jej tu prowadzić. Zwyczajnie się o nią bałam. I jak się okazało miałam czego. Gdy Niall ją przytulił zemdlała,ale na szczęście Calum był w pobliżu i ją złapał. 
Tak miną nam cały dzień. Dzień z dwoma zespołami. Jak się okazało ten jeden dzień miał wielki wpływ na to co jest teraz. 
A co jest teraz? 
Teraz jestem w szczęśliwym związku z (podaj ulubieńca  z 1D) i jest mi dobrze. 
A pomyśleć,że zaczęło się od telefonu od brata. :) 
-----------------------------------------------------------------
Woo! Pierwszy raz napisałam coś dość dłuższego.Mam nadzieję,że wam się spodoba.
Wstawiłam tam 5SOS ponieważ najbardziej mi pasowali. :p  
Za dwa dni Lou będzie miał 23 lata! ♥ ;') Jak to szybko leci :) 
Cóż...Każdy się starzeje. Ale i tak on zostanie tym śmieszkiem w zespole :D 
To tyle. Pa. :*
A. ♥
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz