piątek, 9 stycznia 2015

#Liam cz.1

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tak znaczy,że ktoś mówi po Polsku.
Życzę miłego czytania ♥
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Siedziałam przed TV.Oglądałam jakiś film.Jakiś,czyli o tym który chłopak ma najlepszą klatę :p.Było tam też 1D.Oglądałam ten głupi serial,kiedy usłyszałam pukanie do drzwi.Wstałam i nie chętnie poszłam otworzyć.
-Czego!?-zapytałam lekko wkurzona.Nie patrzyłam kto przyszedł.
-To tak się teraz wita przyjaciół?-zapytał rozbawiony Niall.
-Właśnie jestem w trakcie oglądania bardzo przystojnych facetów!I to jeszcze bez koszulek!A wy mi tutaj przychodzicie!?I muszę ominąć z jakiś 2!A co jeśli oni wygrają!?A co jeśli to będziesz ty!?!?!?!?!?!?!?-zapytałam pokazując na Nialla.
-Wow,lepiej nie przeszkadzać T.I jak ogląda jakiś ch...-zaczął Harry.
-Nie jakiś tylko przystojnych!-krzyknęłam-A teraz wchodzicie,czy będziecie tak stać przed drzwiami!?-byłam strasznie poirytowana.Chłopcy wzruszyli rękami i weszli do środka.Nie czekałam,aż zdejmą buty i kurtkę.Po prostu poszłam do salonu i znów oglądałam tych przystojniaków.Chłopcy usiedli obok mnie i patrzyli to na TV to na mnie.W końcu pojawił się jakiś strasznie przystojny.
-O mój Boże...-zaczęłam się wachlować ręką.-Jaki on ładny...-oparłam się o oparcie kanapy.
-Ej,T.I tylko tu nie mdlej!-powiedział Louis patrząc na mnie z przerażeniem.
-Ale on...-powiedziałam i wtedy zobaczyłam klatę Liama.-Wow...-zapatrzyłam się w TV.Później reszta 1D.
-No proszę.T.I ogląda nasze klaty w TV-powiedział Harry.
Ja zamiast go słuchać,pobiegłam po swój telefon.Po kilku minutach usłyszałam dzwonek do drzwi.Poszłam otworzyć,a po chwili w moim salonie pojawiła się I.T.P.Stanęła nagle gdy zobaczyła chłopaków.
-Nigdy się do tego nie przyzwyczaję.-powiedziała i usiadła koło mnie.
-Patrz teraz!-powiedziałam do przyjaciółki.Teraz obie patrzyłyśmy w telewizor.
-Wy macie jakieś ob...-zaczął Zayn.
-Zamknij się!-krzyknęłyśmy razem z I.T.P.
Po chwili na ekranie pokazał się nasz idol.
-Nie wierze...-zaczęłam.
-Czy to...-później była I.T.P.
-Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-zaczęłyśmy piszczeć,skakać i krzyczeć.
-O Boże moje uszy.-Niall.
-Nie..nie...nie czy on...-zaczęłam
-Oblał się właśnie wodą?-I.T.P.
-Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-krzyknęłyśmy 3 razy głośniej.
-Chyba ogłuchłem.-Liam.
Gdy odwróciłyśmy z I.T.P głowę,zobaczyłyśmy całe 1D bez koszulek.
-Czy...ty...w...widz...-zaczęłam
-Widzi...widzisz...t...to...-I.T.P.
-T..to...co...j..j...ja?-i znów ja.
-Jasne teraz to nie piszczycie?-powiedział lekko zdenerwowany Harry.
-O Boże.-powiedziałyśmy razem z I.T.P.
-I.T.P,nie wiem co się stanie przez najbliższe 10 sekund,więc muszę ci powiedzieć:kocham Cię♥
-Ja Ciebie też♥-złapałyśmy się z ręce.
-Jak coś to połóżcie nas u mnie na górze.-powiedziałam i..i nie wiem co było dalej.

***Oczami Liama***

Dziewczyny zemdlały.
-Wow...-Zayn-Nie źle.-powiedział dumny.
-Louis bież I.T.P,ja biorę T.I.-powiedziałem i razem z Lou,zaniosłyśmy je do pokoju T.I.
Po 15 minutach się obudziły.My nadal bez koszulek patrzyliśmy na dziewczyny.
-I.T.P miałam przed chwilą taki piękny sen.
-Ja też.Byli tam chłopcy i...i oni tutaj są!
-AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-krzyknęły tak głośno,że mogę się założyć,było je słychać na końcu ulicy.
-O ja!Ogłuchłem!-Harry...
















lama♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz